8 lipca 2016

Szukamy atmosfery dawnej Holandii - Marken i Edam


Sezon turystyczny w pełni. Jeśli wybieracie się tego lata do Holandii, zachęcam do wybrania się w dwa bardzo charakterystyczne miejsca: do Marken i Edamu. Te małe miasteczka w niewielkiej odległości od Amsterdamu mają niezwykły urok i są wyjątkowo fotogeniczne. Znajdujące się pomiędzy nimi miasteczko Volendam jest równie znane jako turystyczna atrakcja, ale nie zdobyło mojego serca. 

20 czerwca 2016

Czy można się utopić w Holandii?

Topielec w Holandii

W Holandii pełnia lata. Przez poprzednie 2 tygodnie upał aż miło i dużo słońca. Wszyscy łapią chwile. Najlepiej nad wodą. My też korzystając z pogody wybraliśmy się w jedną z niedziel nad jeziorko. Mamy takie za miastem, nieduże, ale przyjemne. 

25 maja 2016

Fotograficzne inspiracje - wystawa Philippe Halsmana

Po tygodniach przymiarek udało się nam dotrzeć na wystawę prac Philippe Halsmana zatytułowaną  "Verbaas mij!" ("Zadziw mnie!")w Kunsthal w Rotterdamie. Nazwisko Philippe Halsmana znane jest chyba każdej osobie interesującej się nawet umiarkowanie fotografią. A jego prace zna po prostu każdy, chociaż może bez nazwiska autora. Dlatego obejrzenie tej wystawy było dla mnie zupełnie obowiązkowe.


Zadziw mnie! Fotografie jednego z mistrzów nowoczesnej fotografii



17 maja 2016

Co Was może zaskoczyć w Islandii

Jeśli wybieracie się do Islandii, może przyda się Wam garść dodatkowych informacji. Jasne, każdy przygotowuje się najlepiej jak może. Ale zawsze może zdarzyć się coś, co nas zaskoczy. Mnie kilka rzeczy zaskoczyło, mimo dokładnych przygotowań. Oto one:

10 maja 2016

Ogień i woda - wokół Islandii cz. 10


Islandzki interior bardzo nas pociągał, więc odbyliśmy jeszcze dwie całodzienne wycieczki w głąb wyspy. Właściwie w każdym wypadku mieliśmy po jednym wyraźnym celu, reszta to głównie podziwianie widoków. 

26 kwietnia 2016

Równi i równiejsi, czyli o szansach edukacyjnych


Pamiętacie moje posty dotyczące wszystkich przejść w szkole a zwłaszcza kwalifikacji Misi do szkoły średniej (tu, tutu i tu)? Pisałam o tym wielokrotnie. Raz nawet w wielkich emocjach pozwoliłam sobie na ostry komentarz po spotkaniu z kierownikiem rekrutacji jednej ze szkół (tutaj). To były wszystko moje własne doświadczenia. Wielu Holendrów odnosiło się do nich z dużym dystansem, twierdząc, że jestem przewrażliwiona. 

20 kwietnia 2016

Ogień i woda - wokół Islandii cz. 9


Ostatnie dni w Islandii stały pod znakiem wypraw do interioru. To był jeden z naszych najważniejszych celów. Od kiedy zobaczyliśmy pierwsze zdjęcia z Landmannalaugar, wiedzieliśmy, że musimy tam pojechać. Taka wisienka na torcie. Inaczej wakacje nie byłyby pełne. To między innymi dlatego pojechaliśmy w najbardziej obleganym terminie. Drogi prowadzące w głąb wyspy są przejezdne wyłącznie w lecie, niektóre tylko przez jakieś 8 tygodni. To one były też przyczyną wynajęcia terenowego auta - wjazd samochodami osobowymi na te drogi (oznaczone literą F) jest całkowicie zabroniony. Mimo solidnego przygotowania teoretycznego wcale nie byliśmy pewni, czy do zaplanowanych miejsc uda nam się dotrzeć. Naczytaliśmy się sporo o problemach, jakie inni turyści tam mieli. Największe to rzeczki, prze które po prostu trzeba przejechać. Chociaż według krajowej informacji drogowej większość tras jest "omostkowana", to w praktyce mostek może być tylko wspomnieniem. Na szczęście pogoda nam dopisywała, był to raczej suchy czas, dzięki czemu ani razu nie napotkaliśmy na przeszkody nie do przebycia. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...